Żadna pogoda Nam nie straszna czyli zimowy krem dla dzieci

Z racji nadchodzącej zimy zaczęłam intensywnie myśleć o kremie ochronnym do twarzy dla Tymka. Jak zawsze, rozpoczęłam pracę od szukania inspiracji. Pewnie tak jak większość z Was nie mam czasu na przesiadywanie w drogerii i studiowanie składów, ponieważ od razu pojawia się głośny sprzeciw i znudzenie mojej pociechy. Dlatego przejrzałam bardzo pomocny blog „Sroka o” i znalazłam interesujący mnie temat tutaj (KLIK). Jak jeszcze go nie znacie to polecam, bo ułatwia życie. Czytaj dalej Żadna pogoda Nam nie straszna czyli zimowy krem dla dzieci

Nawilżający krem do skóry naczynkowej

Skóra naczynkowa potrzebuje specjalistycznej pielęgnacji, ponieważ nie tylko boryka się z kruchością naczyń krwionośnych, ale również jest wrażliwa. Jak już wcześniej pisałam popękanych naczynek krem nie usunie, ale można zadbać o to, żeby wzmocnić pozostałe naczynia i jednocześnie zadbać o prawidłową pielęgnację skóry wrażliwej. Czytaj dalej Nawilżający krem do skóry naczynkowej

Marchewkowy balsam do ust

Na wstępnie przepraszam za moją przedłużającą się nieobecność. Wszystko było spowodowane przedłużającym się remontem i trudno było znaleźć czas na cokolwiek innego. W związku z tym, że niezaprzeczalnie nastała aura jesienno-zimowa, czas na odpowiednią ochronę w tym okresie. Nie wiem jak u Was, ale u mnie na chłodne dni połączone z suchym powietrzem w ogrzewanych pomieszczeniach najszybciej reagują usta. Czytaj dalej Marchewkowy balsam do ust

Nawilżający krem do skóry łojotokowej

Podczas ostatniej wizytu u rodziców odpoczywałam z Tatą, gdy nagle podczas rozmowy Tata ni stąd, ni zowąd poprosił mnie żebym przygotowała Mu krem do twarzy. Moje zdziwienie było spowodowane przede wszystkim tym, że Tata należy raczej to „tradycyjnych” mężczyzn, którym do codzienniej pielęgnacji wystarcza przysłowiowe mydło i pasta do zębów. Spowodowane jest to również tym, że ciężko go zadowolić i większość kosmetyków po pierwszym zastosowaniu zostaje rzucona w kąt i określona mianem „dziadostwo”. Dumna i podekscytowana zadaniem od razu wzięłam się do pracy, a ta nie należała do łatwych, ponieważ klient wyjątkowy, a do tego bardzo wybredny. Czytaj dalej Nawilżający krem do skóry łojotokowej

Żel pod prysznic dla małego alergika

Oczyszczanie wrażliwej skóry to prawdziwa zmora. Zwłaszcza jeśli jest to skóra dziecka, którego nie chcemy lub nie możemy kąpać w wannie i trzeba przejść pod prysznic. Swoją drogą, kąpiele w wannie mogą się przyczyniać do przesuszenia skóry, a to może prowadzić do zaostrzenia zmian atopowych. Czytaj dalej Żel pod prysznic dla małego alergika

Dziecinnie proste „regenerum” do paznokci

Na pewno znacie intensywnie promowany produkt do paznokci „regenerum”. Odkąd pojawił się na rynku, stał się furorą. Trzeba przyznać, że rzeczywiście jest on skuteczny, ale jednocześnie bardzo prosty w składzie, co uważam za jego ogromny atut. Dzięki temu bez problemu możesz stworzyć własne „regenerum” w domowym zaciszu. Czytaj dalej Dziecinnie proste „regenerum” do paznokci

Spirulinowy krem do rąk z mleczkiem pszczelim

Jest wiele teorii na to, która część ciała kobiety jest jej wizytówką, ale jedno jest pewne, wiek kobiety bardzo łatwo można poznać po dłoniach. Oczywistym jest, że najbardziej dbamy o twarz, szyję, dekolt, ale to ręce są najbardziej eksploatowane podczas codziennych czynności, dlatego tak istotne jest dbanie o nie każdego dnia. Zaniedbane dłonie szybko staną się przesuszone, szorstkie i pomarszczone.  Czytaj dalej Spirulinowy krem do rąk z mleczkiem pszczelim

Peeling solny – najprostszy

Bardzo prosty przepis na peeling do ciała. Czynnikiem ścierającym jest tutaj sól drobnoziarnista. Do ciebie należy wybór soli, może być morska, himalajska albo zwykła, kuchenna, najważniejsze żeby była odpowiednio rozdrobniona. Jest tylko jeden warunek przy stosowaniu – na skórze nie może być żadnych ranek ani zadrapań. Sól i przerwana skóra to nie najlepsze połączenie. Czytaj dalej Peeling solny – najprostszy

Włosy niczym nadmorskie fale czyli solna mgiełka do włosów

Jakiś czas temu poproszono mnie o stworzenie odpowiednika solnej mgiełki do włosów. Pomysł od razu mi się spodobał więc zaczęłam wertować internet w poszukiwaniu takich produktów i ich składów. Omal nie spadłam z krzesła kiedy zobaczyłam, że istnieje mgiełka, która ma w swoim składzie wodę, sól kuchenną oraz olejek lawendowy i kosztuje około 70 zł za niecałą szklankę. Czytaj dalej Włosy niczym nadmorskie fale czyli solna mgiełka do włosów

Książka Kosmetyki Domowe – błąd w przepisie

Przeglądałam dziś książkę i natrafiłam na bardzo istotny błąd. Co prawda jest to literówka, ale przez nią receptura nie jest kompletna, a krem nie ma szans się udać. Na stronie nr 79 w przepisie na krem do pielęgnacji niemowlęcej pupy, w sekcji „składniki” wpisany jest emulgator GMS (Glyceryl Monostearate). Chodzi tu oczywiście o MGS (Methyl Glucose Sesquistearate). Bardzo przepraszam za zaistniały błąd. Mam nadzieję, że to był jedyny, ale jeżeli ktoś z Was coś by zauważył, albo miał wątpliwości co do składu, może zostawić komentarza, a ja postaram się jak najszybciej wszystko wyjaśnić.