Konserwanty

W formulacjach zawierających w swoim składzie wodę, trzeba niezaprzeczalnie użyć konserwantu. Jeżeli tego nie zrobimy, Nasze kosmetyki trzeba będzie obowiązkowo trzymać w lodówce i będą przydatne tylko około 2 tygodniu od dnia przygotowania. Dokładny czas zależy od tego, w jakim stopniu krem został zakażony bakteriami w czasie przygotowywania, oraz przy każdorazowej aplikacji. Ja używam alkohol benzylowy i kwas dehydrooctowy (DHA+BA), ponieważ jest w postaci płynnej, a dzięki temu jest bardzo wygodny w stosowaniu. Chyba nie muszę dodawać, że posiada on certyfikat Eco-cert. Stosuję go w możliwie najniższym stężeniu, które wydłużają przydatność kosmetyku do 5 miesięcy (przy zachowaniu podstawowych zasad higieny, czyli nakładaniu kremu przy użyciu czystych rąk, trzymaniu kosmetyku w zamkniętym opakowaniu itd.).

11 przemyśleń nt. „Konserwanty

    1. Cześć 🙂 próbowałam używać citroseptu, ale minusem jest to, że trzeba go stosunkowo dużo użyć (gdzieś znalazłam dane, że powinno to być około 5%). Przez to musiałam zrezygnować z innych dodatków no i przerzuciłam się na DHA-BA. Ale w przypadku cery trądzikowej zastosowanie citroseptu będzie sensowniejsze, bo nie tylko będzie konserwował, ale również działam przeciwbakteryjnie.
      Alkoholu jako konserwantu nie używałam, bo też trzeba użyć dość dużo, a jak wiadomo, alkohol może podrażniać i przesuszać, więc gra nie warta świeczki. Przyznam się szczerze, że odkąd znalazłam DHA-BA, tak mi przypasował, że przestałam szukać alternatyw. Pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz