Sprzęt

Na początek dobrze byłoby się zaopatrzyć w podstawowy sprzęt, który będziecie używały tylko
i wyłącznie do przygotowywania swoich kosmetyków. Jednym z podstawowych założeń jest to,
że kosmetyki które zrobicie będą tak naturalne, że można je zjeść. Mimo to, nie polecam jedzenia, bo smak raczej Was nie zachwyci ;P a osobny sprzęt zmniejszy możliwość zanieczyszczenia Waszych kosmetyków.

Na początek będzie Wam potrzebne:

  • 2 zlewki z hartowanego szkła (na 100 i 250 ml)
  • Spieniacz do mleka (najprostszy jaki znajdziecie)
  • Waga z dokładnością do 0,1 g
  • Łyżeczki do przenoszenia i odważania składników
  • Słoiczki szklane do kremów 50 ml (ja zbieram przede wszystkim po rodzinie
    i przyjaciołach :))
  • Buteleczki najlepiej szklane 100 – 200 ml (j.w.)

Bez względu na to, czy opakowanie do kosmetyku jest nowe, czy pochodzi z „recyclingu”, zawsze je dokładnie myję, a na koniec „dezynfekuję” w najbardziej naturalny i najdostępniejszy sposób w warunkach domowych, czyli przemywam go spirytusem 96 stopniowym. Nie martwcie się, spirytus bardzo szybko odparowuje, więc nie ma po nim śladu, a kosmetyki będą zabezpieczone przed inwazją nieproszonych gości.

Jak widzicie wiele nie potrzeba, ale w miarę jedzenia apetyt rośnie i jestem tego dobrym przykładem, bo mam już osobną szafkę na sprzęt.

Życzę udanych łowów 🙂

Dodaj komentarz